Polszczyzna ma na ten sen dwa słowa i oba prowadzą do sennika: ślub — przysięga, moment przy ołtarzu — i wesele, czyli wszystko, co dzieje się potem, muzyka, stoły, taniec do rana. Śnią się osobno i razem, a stare senniki, co ciekawe, nie czytały ich wcale tak samo: ceremonia była progiem, zabawa — barometrem. Warto więc już na wstępie przypomnieć sobie, co właściwie się śniło: przysięga, tańce, a może tylko czyjeś zaproszenie na stole.

Co mówi kanon sennika

Kanon sennika podchodzi do wesela ze swoją słynną przekorą. Własny ślub — jak ostrzegały dawne wydania — może zwiastować równie dobrze radość, jak i poważne wieści; stara ludowa skłonność do czytania na opak nigdzie nie trzyma się mocniej niż przy obrazach, które na jawie znaczą samo szczęście. Ta sama tradycja każe patrzeć nieufnie na białą suknię: co we śnie lśni najjaśniej, bywało czytane jako zapowiedź trosk.

Dalej sennik robi się konkretny. Cudze wesele brał za znak zmian wśród znajomych — coś przesuwa się w kręgu, do którego dreamer należy. Muzyka weselna niosła wieści mieszane, ani dobre, ani złe. A pogodne, słoneczne wesele łagodziło całą wróżbę: nastrój sceny miał moc przechylenia znaczenia.

Warto dodać, że ta ostrożność wobec ślubnych obrazów nie jest wyłącznie polska — dawne europejskie senniki dzieliły ją chętnie — ale to polski kanon uczynił z przekory niemal metodę.

Co zauważają psychologowie

Psychologowie słyszą w snach o ślubie przede wszystkim ważenie zobowiązania. Poza sezonami zaręczyn taki sen pojawia się często wtedy, gdy zbliża się wiążąca decyzja — praca, przeprowadzka, obietnica — a nastrój snu, od radości przez farsę po dreszcz paniki, bywa niewypowiedzianym werdyktem śniącego w tej sprawie. Sen o ślubie, z którego chce się uciec, mówi co innego niż ten, w którym nie można przestać się śmiać.

Jung czytał obrazy małżeństwa jeszcze inaczej: jako wewnętrzne zaślubiny, zgodę dwóch części samego siebie. W tym ujęciu sen o ślubie nie musi dotyczyć nikogo drugiego — może być sceną, w której coś w Tobie przestaje się sobie sprzeciwiać.

Pytanie warte przemyślenia

Jaka decyzja w Twoim życiu czeka teraz na podpis — i czy nastrój tego snu nie był przypadkiem Twoją szczerą opinią o niej?

Sen o własnym ślubie

Najczęstszy wariant i ten, przy którym sennik jest najostrożniejszy: radość albo poważne wieści, rozstrzyga reszta sceny. Psychologicznie to niemal zawsze sen o progu — czymś, co po przekroczeniu trudno cofnąć. Warto zapamiętać, kto stał obok, czego brakowało i czy przysięga w ogóle padła; przerwany ślub śni się zaskakująco często i zwykle mówi więcej o wahaniu niż o związku.

Sen o cudzym weselu

Tu kanon jest łagodniejszy: zmiany wśród znajomych, przetasowanie w bliskim kręgu. Współczesne ucho dodaje perspektywę obserwatora — patrzysz na cudze zobowiązanie z bezpiecznej odległości i mimochodem przymierzasz je do siebie. Jeśli na tym weselu byłaś gościem niechcianym albo nie mogłaś znaleźć swojego miejsca przy stole, ten szczegół bywa całą treścią snu. A jeśli panną młodą była osoba, która ślub ma dawno za sobą, sen prawdopodobnie nie mówi o niej, tylko o jakiejś nowej umowie w jej — albo Twoim — życiu.

Wesele bez radości

Wesele, na którym nikt się nie cieszy — muzyka gra, a ciężar wisi nad stołami — łączy obie tradycje. Sennik czytał weselną muzykę jako wieści mieszane, a pogodę sceny jako języczek u wagi; psychologowie widzą w takim zgrzycie najciekawszy materiał, bo sprzeczność między dekoracją a nastrojem to zwykle sprzeczność, którą śniący zna z jawy. Zobowiązanie wygląda pięknie. Czuje się inaczej.


Tyle sennik może powiedzieć o weselu w ogóle. Nie wie jednak, że Twój sen o ślubie wraca zawsze przed rozmową o awansie albo że orkiestra grała melodię z domu Twojej babci. Takie rzeczy widać dopiero wtedy, gdy własne sny zapisuje się i czyta razem — i właśnie do tego powstaje Dreamlock, prywatny dziennik snów, który już wkrótce będzie dostępny. A jeśli ciekawi Cię suknia z tego snu, sennik ma o niej osobne zdanie: suknia ślubna.